„Historia życia codziennego na Górnym Śląsku od XIII do XXI wieku na przykładzie społeczności wiejskiej Kierpnia w powiecie prudnickim” – Zaproszenie na prezentację książki, 23.09.2026 r.

Drodzy Członkowie i Przyjaciele Komisji Historycznej,

chciałbym serdecznie zaprosić Państwa na prezentację mojej nowej książki

„Historia życia codziennego na Górnym Śląsku od XIII do XXI wieku

na przykładzie społeczności wiejskiej Kierpnia w powiecie prudnickim”

 

Prezentacja książki odbędzie się:

w środę, 23 września 2026 r., o godz. 18:00

w Swietlica w Kierpnia (80a).

Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcą Państwo przybyć. Oczywiście można również zaprosić ze sobą zainteresowanych gości. Spotkanie odbędzie się dwujęzycznie – w języku niemieckim i polskim.

Mam nadzieję, że będę mógł powitać Państwa na tym spotkaniu.

Z serdecznymi pozdrowieniami

Wasz Ralph (Wrobel)

Relacja z wyjazdu studyjnego 2025

Historyczne miejsca XX i XXI wieku

31 sierpnia – 7 września 2025 r.

W niedzielę, 31 sierpnia 2025 r., niemal 40 uczestników wyruszyło z wielkim oczekiwaniem w podróż na Śląsk. Tak pełen autobus nie był już od dawna – a nastroje wśród uczestniczek i uczestników od początku były znakomite. Przez Wadersloh, Erfurt i Drezno prowadziła trasa do górnośląskiego okręgu przemysłowego, gdzie po długim, lecz przyjemnym dniu podróży dotarliśmy do hotelu Diament w Chorzowie (Königshütte). Już podczas wspólnej kolacji stało się jasne: ta wyprawa będzie wyjątkowa.

Pierwszy pełny dzień podróży upłynął pod znakiem industrializacji Górnego Śląska. Po obfitym śniadaniu odwiedziliśmy Górnośląski Park Etnograficzny, imponujący skansen, który obrazowo pokazuje, jak wyglądało życie w regionie przed przemianami przemysłowymi. Następnie zwiedzaliśmy Chorzów (Königshütte) i Zabrze (Hindenburg) z ich licznymi zabytkowymi budowlami – w tym kościół św. Józefa oraz charakterystyczną wieżę ciśnień z lat 1909/10. Szczególną atrakcją była popołudniowa przejażdżka historyczną Górnośląską Koleją Wąskotorową, prowadzoną przez prawdziwy parowóz, z Bytomia (Beuthen) do Tarnowskich Gór (Tarnowitz). Przy znakomitej pogodzie wszyscy cieszyli się nostalgiczną atmosferą i malowniczymi widokami na śląski krajobraz.

We wtorek program zaprowadził nas do politycznego i gospodarczego centrum regionu. W Radzionkowie (Radzionkau) odwiedziliśmy najpierw Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945 r., które na wielu z nas zrobiło ogromne wrażenie. Następnie pojechaliśmy do Katowic (Kattowitz), gdzie w planie była wizyta w Panteonie Górnośląskim. Równie poruszający był postój przy miejscu pamięci kopalni „Wujek”, gdzie w 1981 r. podczas stanu wojennego zastrzelono dziewięciu strajkujących górników. Na zakończenie dnia w browarze w Tychach (Tichau) poznaliśmy długą tradycję śląskiego piwowarstwa – oczywiście nie mogło zabraknąć zwiedzania połączonego z degustacją.

Środa upłynęła pod znak polsko‑niemieckiej historii konfliktów. Na Górze św. Anny (Sankt Annaberg) zwiedziliśmy Muzeum Powstań z lat 1919–1921 oraz monumentalną Thingstätte z 1934 r. Wielu z nas uświadomiło sobie tutaj, jak burzliwe były dzieje Śląska w XX wieku. Po pobycie w imponującym zamku w Mosznej (Moschen), gdzie spacerowaliśmy po rozległym parku, nastąpił szczególnie serdeczny punkt programu: w Biedrzychowicach (Friedersdorf) odwiedziliśmy Muzeum Mniejszości Niemieckiej i porozmawialiśmy z członkami HKKNOS oraz lokalnymi przedstawicielami Mniejszości Niemieckiej. Wspólna kolacja w tamtejszym centrum spotkań była okazją do osobistych kontaktów i żywych rozmów.

W czwartek kontynuowaliśmy podróż na Dolny Śląsk. Najpierw zwiedziliśmy Radiostację Gliwice (Gleiwitz), gdzie w 1939 r. upozorowany napad posłużył jako pretekst do rozpoczęcia II wojny światowej. Wizyta była zarówno pouczająca, jak i poruszająca. W Opolu (Oppeln), w Centrum Dokumentacyjno‑Wystawienniczym Niemców w Polsce, poznaliśmy obecną sytuację kulturalną i społeczną ludności pochodzenia niemieckiego. Po krótkim wypadzie do Muzeum Porcelany w Tułowicach (Tillowitz) dotarliśmy wieczorem do Wrocławia (Breslau), naszego nowego miejsca zakwaterowania.

Kolejne dni poświęciliśmy historii Dolnego Śląska oraz nowoczesnemu rozwojowi urbanistycznemu Wrocławia (Breslau). W piątek odwiedziliśmy były obóz koncentracyjny w Rogoźnicy (Gross‑Rosen), miejsce pamięci, które poruszyło wszystkich do głębi. Następnie udaliśmy się do Starej Kopalni w Wałbrzychu (Waldenburg), gdzie na własnej skórze poznaliśmy historię śląskiego górnictwa. Kolejnym punktem kulminacyjnym była wizyta w majątku w Krzyżowej (Kreisau), miejscu pamięci o oporze Kręgu z Krzyżowej skupionego wokół Helmutha Jamesa von Moltke – imponujące świadectwo odwagi cywilnej i pojednania.

W sobotę Wrocław (Breslau) był niestety spowity chmurami. Mimo to zwiedziliśmy Halę Stulecia (1913), osiedle Werkbundu z 1929 roku oraz nowoczesny Sky Tower, z którego roztaczał się wspaniały widok na miasto. Spacer po centrum doprowadził nas do architektonicznych perełek dwudziestolecia międzywojennego, w tym dawnego domu towarowego Wertheim (obecnie Renoma). Dzień zakończył się na przytulnej starówce wspólną kolacją – udane zwieńczenie pełnego wrażeń tygodnia.

W niedzielny poranek nadszedł w końcu czas pożegnania. Po pełnym wrażeń i doskonale zorganizowanym tygodniu wyruszyliśmy w drogę powrotną do Niemiec – pełni licznych wrażeń, nowych spostrzeżeń i pięknych wspomnień. Wszyscy uczestnicy byli zgodni: to była wyprawa w pełni udana! Pogoda dopisała, atmosfera była wspaniała, a program zarazem urozmaicony i pouczający. Na koniec panowała pełna zgodność: kto był z nami tym razem, koniecznie chce pojechać także następnym razem.

 

Śladami Śląska przez Słowację

9-dniowa jubileuszowa wycieczka studyjna (9–17.09.2023)

Śląsk i „Górne Węgry” (dzisiejsza Słowacja) łączą liczne związki historyczne, a przez Przełęcz Jabłonkowską są też bezpośrednio połączone geograficznie. Śląscy osadnicy przybyli w XIII wieku na słowacki Spisz („Sasowie spiscy”), a pod koniec XIV wieku do „Hauerlandu” w okolicach Kremnicy (Kremnica). W czasach nowożytnych oba regiony łączył przede wszystkim handel. Węgierska rodzina przedsiębiorców Thurzo miała na przykład posiadłości zarówno na Słowacji, jak i na Śląsku. Ze Spisza wywodzi się także znana górnośląska rodzina magnacka Henckel von Donnersmarck. Przez kilka stuleci oba kraje, Śląsk i Słowacja, należały ponadto do monarchii habsburskiej, co sprzyjało podobieństwom w historii, polityce i kulturze.

Program w formacie PDF do pobrania

Sob. 09.09.2023 Przyjazd na Słowację

Autokarem z Wadersloh (06:00), przez Kassel (dworzec Wilhelmshöhe, 07:45), Erfurt (dworzec gł., 10:30), Drezno (dworzec gł., 14:30) do Bratysławy (Bratislava), zakwaterowanie w ParkInn****, wspólna kolacja w hotelu.

 

Niedz. 10.09.2023 Bratysława (Bratislava) i Mariental (Marianka)

Śniadanie, zwiedzanie Bratysławy (Bratislava) i wizyta na zamku, następnie przerwa na lunch, wycieczka do maryjnego sanktuarium pielgrzymkowego i klasztoru paulinów Mariental (Marianka), dawnego klasztoru macierzystego Częstochowy i paulinów z Wiese (Górny Śląsk), wieczorem wspólna kolacja z lokalnymi specjałami w „Bratislava Flag Ship Restaurant”.

 

Pon. 11.09.2023 Śladami Śląska do kremnickiego „Hauerlandu”

Śniadanie, zmiana hotelu, przejazd do Trenczyna (Trenčín), zwiedzanie miasta i zamku (gdzie w 1335 r. Polska zrzekła się Śląska), przerwa na lunch, dalsza podróż do zamku Weinitz (Bojnice), posiadłości Macieja Korwina i rodziny Thurzo, zwiedzanie, przejazd do hotelu Schlosshotel Grand Víglaš****, zakwaterowanie w hotelu, następnie wspólna kolacja w hotelu.

Wt. 12.09.2023 W kremnickim „Hauerlandzie”

Śniadanie, wycieczka do Granseck (Hronsek) do ewangelickiego kościoła drewnianego – UNESCO, Bańskiej Bystrzycy (Banská Bystrica), najpiękniejszego miasta na Słowacji, zwiedzanie, przerwa na lunch, następnie do Bańskiej Szczawnicy (Banská Štiavnica, dziedzictwo kulturowe UNESCO), najważniejszego historycznego miasta górniczego Słowacji, zwiedzanie, powrót do hotelu, wspólna kolacja w hotelu.

 

Śr. 13.09.2023 Przez Tatry na Spisz

Śniadanie, zmiana hotelu, przejazd w Tatry, najpierw do „kościoła artykularnego” w Świętym Krzyżu (Svätý Kríž), słowackiego odpowiednika śląskich Kościołów Pokoju, krótkie zwiedzanie, dalej w Tatry nad Szczyrbskie Jezioro (Štrbské Pleso), wspaniały widok na góry, przerwa na lunch, następnie przejazd wzdłuż panoramicznej drogi Tatr Wysokich przez Stary Smokowiec i Tatrzańską Łomnicę do Kieżmarku (Kežmarok) na Spiszu, spotkanie z Karpackim Towarzystwem, przerwa na kawę, następnie zakwaterowanie w hotelu Metropol**** w Nowej Wsi Spiskiej (Spišská Nová Ves), wspólna kolacja w hotelu.

 

Czw. 14.09.2023 Śląskie osady na Spiszu

Śniadanie, objazd Spisza, zwiedzanie Zamku Spiskiego (Spišský hrad, obiekt UNESCO), dalej do Kapituły Spiskiej (Spišská kapitula, obiekt UNESCO), słowackiego Watykanu, zwiedzanie, następnie wizyta w Lewoczy (Levoča, obiekt UNESCO, cenny kościół św. Jakuba), przerwa na lunch, potem krótkie zwiedzanie średniowiecznego kościoła w Donnersmark (Spišský Štvrtok), rodzinnej miejscowości rodu Henckel von Donnersmarck, oraz dalej do Georgenbergu (Spišská Sobota, zachowane miasteczko rzemieślnicze), powrót do hotelu, wspólna kolacja w hotelu.

Pt. 15.09.2023 Przez słowackie Beskidy

Śniadanie, przejazd w słowackie Beskidy, najpierw zwiedzanie najstarszego rzymskokatolickiego drewnianego kościoła w Hervatovie (obiekt UNESCO) z XV wieku, dalej do Bardejowa (Bardejov, obiekt UNESCO), najlepiej zachowanego średniowiecznego miasta w kraju, następnie przerwa na lunch, dalej do Preszowa (Prešov), zwiedzanie miasta, powrót do hotelu, wspólna kolacja w hotelu.

 

Sob. 16.09.2023 Dalej na Śląsk (powiat prudnicki)

Śniadanie, zmiana hotelu, dalsza podróż przez Czechy i Przełęcz Jabłonkowską (Jablunkova) przez Opawę do Neustadt/OS, zakwaterowanie w hotelu Oaza, wolne popołudnie w Neustadt (Prudniku), wieczorem „Wieczór Śląski” z regionalnymi członkami HKKNOS, samorządowcami oraz członkami Mniejszości Niemieckiej.

 

Niedz. 17.09.2023 Powrót do Niemiec

Śniadanie, wyjazd do Niemiec. Miejsca wysiadania w Dreźnie, Erfurcie, Kassel i Wadersloh lub na życzenie.


Świadczenia:

    • 9-dniowa wycieczka objazdowa komfortowym autokarem firmy Held-Reisen
    • Dojazd z Wadersloh, Kassel, Erfurtu i Drezna.
    • Dodatkowe miejsca wsiadania na życzenie.
    • Zakwaterowanie z wyżywieniem HB (śniadanie i kolacja) w z reguły ekskluzywnych hotelach miejskich i zamkowych****

2× Hotel ParkInn****, Bratysława (Bratislava)

2× Hotel Schlosshotel Grand Víglaš****, koło Zvolenia (Altsohl)

3× Hotel Metropol**** w Nowej Wsi Spiskiej (Spišská Nová Ves)

1× Hotel Oaza w Neustadt/OS (Prudnik), Polska

    • Wszystkie wycieczki, wykłady i oprowadzania przez ekspertów, wszystkie bilety wstępu.

Cena wyjazdu

1 249,00 euro w pokoju dwuosobowym, dopłata do pokoju jednoosobowego: 199,00 euro

Prosimy pamiętać o zabezpieczeniu podróży ubezpieczeniem kosztów rezygnacji, obejmującym również zakażenia COVID-19!

Minimalna liczba uczestników: 20

Zgłoszenia (do 30.06.2023):

Prof. dr dr Ralph Wrobel, Martinskloster 13, 99084 Erfurt, tel.: 01575-1891148

ralph.wrobel@hkknos.de

13 wizyta studyjna „Pałace i ogrody w północnych Czechach“

W tygodniu od 27 sierpnia do 3 września 2017 r. Komisja Historyczna Powiatu Prudnickiego (HKKNOS) odbywała swoją już 13 wizytę studyjną pod hasłem „Pałace i ogrody w północnych Czechach“. W tym roku 23 uczestników wyjazdu odwiedziło sąsiadujący ze Śląskiem region graniczny w północnych Czechach.

Goście, którzy dosiadali się kolejno w Wadersloh, Erfurcie i Dreźnie, już późnym popołudniem pierwszego dnia wyjazdu dotarli do Děčína, gdzie zostali zakwaterowani na kolejne trzy noclegi w hotelu „Česká Koruna“. Chwilę później dołączył do grupy czeski przewodnik – Peter Kumpfe. Ponieważ do kolacji pozostało jeszcze trochę wolnego czasu, Peter, Czech o niemieckich korzeniach i znany dziennikarz radiowy stacji MDR, zaprosił uczestników do położonego niedaleko centrum miasta zamku rodziny von Thun, który w ostatnich latach został kompleksowo odrestaurowany.

Tetschen (Děčín)

Kolejnego dnia, w poniedziałek, w promieniach letniego słońca, grupa udała się do Litoměřic, gdzie zwiedzała miasto.

Leitmeritz (Litoměřice)

Następnym punktem programu był przejazd do zamku rodziny von Waldstein do Duchcov, gdzie pod koniec XVIII wieku znany wenecki kobieciarz, poszukiwacz przygód i pisarz Giacomo Casanova spędził ostatnie lata życia i spisał słynne do dziś dzienniki.

Dux (Duchcov)

Dzień zakończył się wjazdem wyciągiem krzesełkowym na szczyt Komáří hůrka (807 m n.p.m.), skąd roztaczał się wspaniały widok na okolicę.

Mückentürmchen (Komáří vížka)

Kolejnego dnia Peter poprowadził grupę przez krainę Wallensteina. W programie znalazła się w pierwszej kolejności wizyta na zamku w miejscowości Frýdlant, gdzie po serii sukcesów w wojnie 30-letniej Albrecht von Wallenstein (von Waldstein), awansował do rangi księcia Friedlandu.

Friedland (Frýdlant)

Po przerwie obiadowej na przepięknym rynku w miejscowości Liberec grupa udała się na zwiedzanie kolejnego zamku będącego niegdyś własnością Wallensteina.

Reichenberg (Liberec)

Był nim położony niedaleko miejscowości Jablonné v Podještědí zamek Lemberk, którego ostatnimi właścicielami była rodzina Clam-Gallas, w jego wnętrzach do dziś podziwiać można oryginalne wyposażenie z różnych epok minionych stuleci. W drodze powrotnej do hotelu był jeszcze czas na krótki postój przy bogato wyposażonej bazylice w Jablonné v Podještědí, gdzie znajdują się relikwie świętej Zdzisławy Czeskiej z Lemberka, patronki biednych i cierpiących.

Lämberg (Lemberk)

W środę grupa wymeldowała się z hotelu w miejscowości Děčín aby udać się na zwiedzanie zamków i pałaców w „Czeskim Raju“.  Pierwszym przystankiem była miejscowość Sychrov, gdzie znajduje się zamek rodziny de Rohan, która do Czech przybyła z Francji. Malowniczy zamek z elementami stylu angielskiego stanowi częste tło licznych produkcji filmowych, także filmów o Jamesie Bondzie.

Sichrow (Sychrov)

Kolejnym punktem była miejscowość Mnichovo Hradiště, gdzie znajduje się zamek zachowany w nienaruszonym stanie, którego właścicielami od XVII do  XX wieku była rodzina von Waldstein. Niedaleko zamku znajduje się dzisiaj miejsce spoczynku znanego potomka rodziny, wspominanego już generała Albrechta von Wallenstein/Waldstein.

Münchengrätz (Mnichovo Hradiště)

W godzinach popołudniowych, w dalszym ciągu podróżując śladami Wallensteina, grupa udała się do miasta Jičín, stolicy byłego księstwa  Frýdlant.

Jitschin (Jičín)

Wieczorem przybyła na nocleg do hotelu „U Beránka“ w miejscowości Náchod.

Celem podróży ostatniego dnia sierpnia była wschodnia część Czech, w pierwszej kolejności najpiękniejsze miasto renesansowe Czech – Nové Město nad Metují. Po spacerze uliczkami tego  przepięknego i zachwycającego miasteczka założonego na początku XVI wieku, grupa zwiedziła znajdujący się na skraju rynku zamek z oryginalnym wyposażeniem znajdujący się do dziś w rękach rodziny Bartoň von Dobenín.

Neustadt an der Mettau (Nové Město nad Metují)

Czas na przerwę obiadową był w miejscowości Hradec Králové, skąd w godzinach popołudniowych grupa udała się do konkurującego z uniwersyteckim Hradec Králové miasta powiatowego Pardubice. Również tutaj zwiedzano zamek królewski, który stanowi rzadki przykład płynnego przejścia budowli zamkowej w pałacową a gdzie w trzech salach rycerskich znaleźć można jeszcze elementy dawnych malowideł ściennych z epoki wczesnego renesansu.

Pardubitz (Pardubice)

W drodze powrotnej do hotelu grupa kilkakrotnie zatrzymywała się jeszcze przy licznych pomnikach obejmujących pole bitwy pod Sadową (znana też jako bitwa pod Königgrätz). Tu w roku 1866 wojska pruskie wygrały z wojskami monarchii austro-węgierskiej i tym samym wyeliminowały wpływy dawnej niemieckiej dynastii cesarskiej Habsburgów na dalsze losy nowopowstającej II Rzeszy Niemieckiej.

Plac bitwy pod Königgrätz (Hradec Králové)

O ile podczas dotychczasowej podróży po Czechach zwiedzających rozpieszczała piękna letnia pogoda, to ostatniej nocy warunki atmosferyczne diametralnie się zmieniły. W piątkowy ranek po dotarciu do zamku w miejscowości Nachod niezbędne okazały się kurtki, płaszcze przeciwdeszczowe i parasole. Nie zmniejszyło to jednak oczarowania zarówno zewnętrzną fasadą, jak i wyposażeniem kompleksu zamkowego znajdującego się do wybuchu II wojny światowej w rękach rodziny von Schaumburg-Lippe.

Nachod (Náchod)

Po opuszczeniu Czech grupa, mijając po drodze dawne hrabstwo kłodzkie i księstwo nyskie, udała się do Prudnika. W Prudniku w hotelu „Oaza“ tradycyjnie już odbyło się spotkanie z przyjaciółmi, członkami stowarzyszenia z Polski, przedstawicielami zarządów instytucji zaprzyjaźnionych i miejscowymi politykami. Wprawdzie przedstawiciele władz miejskich nie mogli tym razem z uwagi na inne zobowiązania uczestniczyć w naszym spotkaniu, licznie przybyły jednak delegacje kół DFK z Prudnika, Głogówka-Oraczy oraz po raz pierwszy z Głogówka-Winiar. Spotkanie muzycznie wzbogacił występ chóru Mniejszości Niemieckiej z Nowej Wsi Prudnickiej.

Grupa podróżujących

Ostatniego dnia plan był również bardzo napięty i wypełniony licznymi spotkaniami. Podczas gdy większość uczestników w godzinach przedpołudniowych wzięła udział w spacerze po Prudniku z oprowadzaniem przez Herberta Schindlera, który wraz z małżonką prywatnie przyjechał do Prudnika i pokazał uczestnikom „jego“ miejsca w Prudniku, Ralph Wrobel i Andreas Smarzly udali się do Głogówka. Zarząd stowarzyszenia został zaproszony przez naszego przyjaciela, dyrektora muzeum, Aleksandra Devosges-Cubera. Wygłaszał on w tamtejszym ratuszu z okazji spotkania 65 członków rodziny von Oppersdorff w Głogówku wykład na temat mecenasostwa rodziny w ubiegłych stuleciach. Po powrocie do Prudnika zarząd HKKNOS, w obecności zainteresowanych członków stowarzyszenia i uczestników wyjazdu, dokonał oficjalnego przekazania elementów wystawy z izby tradycji w Northeim Muzeum w Prudniku.

W Muzeum Ziemi Prudnickiej (od lewa: Prof. R. Wrobel, A. Smarzly, Dr. W. Dominiak, R. Matulla, S. König, pracownik muzeum, M. Gliese)

W realizację przekazania eksponatów w szczególności zaangażowani byli nasi członkowie, Sebastian König i Maik Gliese, gdyż oprócz licznych kartonów z najróżniejszymi eksponatami przetransportowali z Northeim do Prudnika pomnik księdza Hermanna J. Hübnera (+1934). Zarówno przewodniczący komisji, prof. Wrobel, jak również dyrektor muzeum, dr Dominiak, wyrazili w swoich przemówieniach radość z nawiązania w ostatnich latach przyjacielskiej i partnerskiej współpracy między HKKNOS a Muzeum w Prudniku, która umożliwiła powstanie inicjatyw podobnych do tej. W spotkaniu tym uczestniczyli przedstawiciele lokalnej prasy i telewizji (patrz minuty 02.33-04.45:

http://tvprudnik.pl/35-tabs/tabs-aktualnosci/1081-wydarzenia-pogranicza-35.html).

W sobotnie popołudnie grupa udała się do Głogówka, gdzie pod przewodnictwem Ralpha Wrobla zwiedziła te niezwykle interesujące miasto. Następnie wszyscy wzięli udział w ostatnim punkcie programu tegorocznej wizyty studyjnej, mianowicie w 25. Festiwalu im. Ludwiga van Beethovena w Głogówku, na który również zostaliśmy zaproszeni przez naszego przyjaciela i organizatora festiwalu, Aleksandra Devosges-Cubera. W niedawno wyremontowanej sali Domu Kultury w Głogówku przez ponad dwie godziny słuchaliśmy serenad i koncertów fortepianowych Mozarta, Karłowicza i Dvořaka, prezentowanych przez orkiestrę kameralną „Leopoldinum“ z Wrocławia.

Wczesnym rankiem w niedzielę opuściliśmy Prudnik, a nasz kierowca Rolf z biura „Osburg-Reisen“ zawiózł nas wszystkich swoim komfortowym autokarem bezpiecznie i punktualnie do domu.

Tekst: Andreas M. Smarzly

Zdjęcia: Ralph Wrobel

Tłumaczenie: Agnieszka Skrzypulec

Zaproszenie na 13. podróż studyjną: Zamki i ogrody w północnych Czechach

W tym udział w 25. Festiwalu Beethovenowskim
w Oberglogau, powiecie Neustadt/OS

 

27.08. – 3.09.2017

Projekt programu (stan na 20 marca 2017 r.)

do pobrania w formacie PDF: 2017 – Projekt programu – Marzec 17

 

Niedziela, 27.08.2017 – Przyjazd do Czech

Przyjazd autobusem z Wadersloh (6:00) przez Kassel – dworzec kolejowy Wilhelmshöhe (7:45), dworzec główny w Erfurcie (10:45) i Drezno (14:30) do Děčína, po drodze przerwa na kawę ze zwiedzaniem ruin zamku Střekov koło Uścia nad Łabą, następnie zakwaterowanie w hotelu Česká Koruna, krótki spacer do ogrodu różanego i zamku, wspólna kolacja w hotelu.

 

Poniedziałek, 28.08.2017 – Wzdłuż Łaby przez Czechy

Wycieczka do Litomierzyc, zwiedzanie miasta i przerwa obiadowa, następnie wycieczka do zamku Casanovy w Duchcovie, zwiedzanie muzeum zamkowego, dalej wyciągiem krzesełkowym do Komáří vížka, tam przerwa na kawę z widokiem panoramicznym, powrót do Děčína, wspólna kolacja w hotelu.

 

Wtorek, 29.08.2017 – Przez ziemię Wallensteina

Wycieczka do zamku Frýdlant, zwiedzanie zamku, dalsza podróż do Liberca, tam przerwa obiadowa, następnie dalej do zamku Lemberk, zwiedzanie zamku, powrót do Děčína, wspólna kolacja w hotelu.

 

Środa, 30.08.2017 – Zamki i warownie w Czeskim Raju
Zmiana hotelu, przejazd do Sychrova, zwiedzanie zamku, przerwa obiadowa z kiełbaskami, dalsza podróż do Mnichova Hradiště, zwiedzanie barokowego zamku, dalsza podróż – obok zamku Trosky – do Jiczyna, krótkie zwiedzanie miasta (Rynek, zamek Wallensteina), wspólna kolacja, następnie dalsza podróż do Nachodu, tam zakwaterowanie w hotelu U Beránka.
Hotel U Beránka

Czytaj dalej Zaproszenie na 13. podróż studyjną: Zamki i ogrody w północnych Czechach

Historyczny Okólnik 2017/1

Dołączamy aktualny Historyczny Okólnik Komisji Historycznej Powiatu Prudnickiego:  Historyczny Okólnik 2017/1

Zapraszamy serdecznie serdecznie na:

  • Walne Zgromadzenie 2017 oraz seminarium „Przyszłość badań nad historią Śląska” w terminie 18/19.03.2017 w Northeim, jak i na
  • 13. wizytę studyjną: Pałace i ogrody w północnych Czechach w terminie od 27 sierpnia do 3 września 2017 r.

 

Relacja z 12-tej podróży naukowej „Z Krakowa do Prudnika: Małopolska i Górny Śląsk“

W roku jubileuszowym 30-lecia istnienia Komisji Historycznej, w dniach od 30 sierpnia (niedziela) do 6 września (niedziela) 2015 r. odbyła się nasza podróż naukowa pod hasłem: „Z Krakowa do Prudnika: Małopolska i Górny Śląsk“.

W wyjeździe, który zorganizowali pan prof. Ralph Wrobel, pan Andreas Smarzly, pani Rosmarie Matulla oraz pan Peter Mitschka, uczestniczyły łącznie 32 osoby. Wygodnym autokarem firmy Osburg, za którego kierownicą zasiadł nasz doświadczony kierowca, pan Olaf, w niedzielę, po zabraniu uczestników z Wadersloh, Kassel, Erfurt i Drezna, udaliśmy się do Krakowa. Późnym wieczorem zadomowiliśmy się w hotelu Royal w centrum historycznej stolicy Polski – Krakowie.

W poniedziałek zwiedziliśmy położony niedaleko miasta klasztor benedyktyński w Tyńcu, założony przed dziewięcioma wiekami. Następnie udaliśmy się do Tyniecbyłego ośrodka władzy królewskiej, na Wawel, gdzie obok Zamku Królewskiego znajduje się również Katedra, w której pochowano wielu byłych władców Polski. Po sympatycznym rejsie stateczkiem po Wiśle, przy upalnych letnich temperaturach, miejscowa przewodnik, pani Agnieszka Czarnecka, pokazała nam ważne i godne zobaczenia miejsca na Starym Mieście w Krakowie, jak: kościół Mariacki ze znanym na całym świecie ołtarzem Wita Stwosza, rynek oraz Collegium Maius.KrakauWawel Po wspólnej kolacji w restauracji „Bohema“ do późnych godzin nocnych korzystaliśmy z ostatnich chwil lata na krakowskim rynku, który również tego wieczora opanowany został przez artystów, kuglarzy, handlowców, studentów, turystów z całego świata oraz przeróżnych miłośników nocy.

Następnego dnia udaliśmy się w głąb Małopolski. Najpierw zwiedziliśmy byłe galicyjskie miasto Tarnów, będące niegdyś pod tak dużym wpływem monarchii austriackiej, że do dziś Tarnowjest określane mianem „Małego Wiednia“. Po wizycie w jedynym w swoim rodzaju „Muzeum Etnograficznym“ przedstawiającym historię i kulturę Romów żyjących w Polsce, a do dnia dzisiejszego określanych w Polsce „Cyganami“, największe wrażenie zrobił na nas rynek w Tarnowie.

Stąd udaliśmy się do byłej siedziby rodu Lubomirskich, do pięknego barokowego zamku w Nowym Wiśniczu. Oprócz oryginalnego wyposażenia twierdzy, zobaczyliśmy również piękną dekorację sufitową, wywiezioną tutaj po II wojnie światowej ze śląskiego zamku w Książu. Ostatnim punktem programu była wizyta w Lipnicy Murowanej NowyWisniczw drewnianym kościele z XV w., którego początki sięgają XII w., a w którym do dziś można podziwiać średniowieczne polichromie oraz ołtarze pamiętające jeszcze okres wzniesienia tego kościoła. Następnie udaliśmy się na wyśmienitą kolację do restauracji „Piwnica pod kominkiem“ oraz spędziliśmy sympatyczny wieczór przy zimnym piwie na rynku w Krakowie.

W środę udaliśmy się początkowo do Spiszu, regionu historycznego położonego w północnej części Słowacji i południowej części Małopolski, a należącego do lat 20. ubiegłego wieku do Królestwa Węgier. Na zamku w Niedzicy, będącegoNiedzica niegdyś graniczną twierdzą Królestwa Węgier, stąpaliśmy po śladach starych węgierskich rodzin magnackich, tutejszej do lat 30. XX w. niewolniczej ludności chłopskiej, a także spiskiego Robin Hooda – Janosika, słowackiego bohatera narodowego z XVII w., który „zabierał bogatym, a rozdawał ubogim“. Następnie udaliśmy się na spacer na zaporę znajdującą się na położonym nieopodal jeziorze Czorsztyńskim, skąd mogliśmy podziwiać malowniczą panoramę Beskidów. Stamtąd udaliśmy się do Wieliczki w pobliżu Krakowa (od 1978 r. wpisana na listę dziedzictwa narodowego UNESCO), gdzie potwierdzono istnienie żup solnych (tj. kopalń soli) z czasów ok. 3500 lat przed Chrystusem, a gdzie od XIII w. wydobywa się pod ziemią sól. Zmuszeni byliśmy zatem udać się kilkaset metrów pod ziemię, gdzie czekały na nas niekończące się korytarze, przypominające sieć labiryntów, przerywane co jakiś czas olbrzymimi grotami solnymi, w których przedstawiono olbrzymie rzeźby zakute w soli wprawiające turystów w regularne osłupienie. Dzień zakończyliśmy na wspólnej kolacji w restauracji „Gościniec Floriański“ na Starym Mieście w Krakowie.

Następnego dnia opuściliśmy hotel Royal, a tym samym Kraków i Małopolskę i udaliśmy się na Śląsk. Po drodze zwiedziliśmy jeszcze położoną w granicach Małopolski Kalwarię Zebrzydowską, gdzie od roku 1600 u stóp góry Żar na wzgórzu Żarek przyciąga turystów znajdujący się tutaj kościół zbudowany na wzór kaplicy na Golgocie w Jerozolimie, oraz inne obiekty zainspirowane budowlami Ziemi Świętej (Golgota, Góra Oliwna, rzeka Cedron oraz 40 malowniczych położonych na okolicznych wzgórzach, w dolinie rzeki Cedron kapliczek). Następnie przejeżdżając nieopodal miejsca urodzenia papieża Jana Pawła II w Wadowicach udaliśmy się do Bielska-Białej. Dzisiejsza miejscowość położona była niegdyś w dwóch różnych państwach i składała się z dwóch różnych przygranicznych miast – śląskiego Bielitz (Bielsko) i małopolskiej Białej, oddzielonych od siebie rzeką Białką oraz granicą Rzeszy.

Tego dnia przekroczyliśmy wiele granic geograficznych i historycznych, jak ta między Małopolską i Śląskiem, Galicją i Śląskiem Austriackim, czy też granicę plebiscytową z roku 1921 oraz granicę między Niemcami i Polską (1922-1939), a także Prusami i Austro-Węgrami (1772-1918) oraz granicę Cesarstwa Niemieckiego i Królestwa Polskiego (do 1772). Turystom w obliczu licznych granic i związanych z nimi ograniczeń w podróżowaniu, w sposób szczególny uwidacznia się wspaniała idea pozbawionej granic Unii Europejskiej! W Bielsku-Białej oprócz Rynku i kościoła parafialnego zwiedziliśmy nowo wyremontowany Zamek książąt Sułkowskich w Bielsku, rezydencję magnacką z XIX w., w której można znaleźć jeszcze pozostałości średniowiecznego zamku Książąt Cieszyńskich. Z Bielska-Białej w godzinach popołudniowych udaliśmy się do Tychów (Tichau). Tutaj zwiedziliśmy były browar książęcy i nowoczesne muzeum browarnictwa, w którym historia ważenia piwa od 1629 r. została zaprezentowana w sposób przystępny oraz nowoczesny i z całą pewnością zainteresuje zarówno młode, jak i starsze Tichaupokolenie. Ukoronowaniem wizyty w browarze była degustacja piwa, podczas której każdy uczestnik otrzymał pół litra pysznego piwa Tyskie znanego amatorom tego trunku na całym świecie. Z Tychów udaliśmy się bezpośrednio do naszego „Heimatu“, do Prudnika (Neustadt/OS), gdzie ponownie zamieszkaliśmy w hotelu Oaza.

Kolejnego dnia, w piątek, wielu uczestników wyjazdu udało się na prywatne spotkania ze znajomymi czy też rodzinami do rodzinnych wiosek. Pozostała część grupy zwiedziła w tym czasie w godzinach przedpołudniowych były obóz jeniecki w Łambinowicach (Lamsdorf), gdzie przetrzymywani byli jeńcy wojenni z czasów wojny francusko-pruskiej z lat 1870/1871, I wojny światowej (1914/1918), II wojny światowej (1939/1945) i lat powojennych (1945/1946). 50.000 grobów zmarłych w obozie jeńców obrazuje skalę tego przygnębiającego miejsca i jego smutnych czasów zapisanych na kartach najnowszej historii Europy Środkowo-Wschodniej. Tutaj też zwiedziliśmy nowoczesne „Centralne Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach-Opolu“, w którym obok wystawy i informacji odnoszących się do wydarzeń z lat 1870-1945 od niedawna znajduje się również wystawa dotycząca mrocznej historii lat powojennych, gdzie niemieccy cywile byli przetrzymywani i w dużej mierze mordowani przez polskie władze. Z Łambinowic udaliśmy się ponownie do Prudnika, gdzie zaprzyjaźniony członek naszego stowarzyszenia, pan Marcin Domino, oprowadził nas po wyremontowanej willi przemysłowca, dyplomaty, mecenasa, a także cesarskiego konsula perskiego Hermanna Fränkel (1844-1901). Popołudniową porą w hotelu Oaza miało miejsce tradycyjne spotkanie Komisji Historycznej. Pojawili się na nim liczni członkowie mieszkający w Polsce, reprezentanci lokalnych władz, przedstawiciele miejscowej ludności niemieckiej na Śląsku, członkowie zarządów zaprzyjaźnionych instytucji i stowarzyszeń, a także wielu innych starych i nowych przyjaciół. Spotkanie upłynęło w miłej i przyjemnej atmosferze, którą podkreślił występ chóru mniejszości niemieckiej z Nowej Wsi (Neudorf).

Ostatniego dnia naszej wizyty udaliśmy się w kierunku Koźla (Kosel). Po drodze zatrzymaliśmy się przy znajdującym się w pobliżu Gościęcina (Kostenthal) drewnianym kościółku św. Bryksjusza z XVII w. Po świątyni, będącej kościołem odpustowym, a wybudowanym w miejscu słynącego z cudów źródła i wcześniejszego kościółka z 1594 r. oprowadził nas pan Gorzalla. Następnie udaliśmy się do portu w Kłodnicy, gdzie weszliśmy na pokład statku „Silesia“ i rozkoszując się ostatnimi powiewami lata odbyliśmy trzygodzinną GleiwitzKanalpodróż po Kanale Gliwickim. W trakcie rejsu minęliśmy trzy śluzy, pokonując w ten sposób ponad 20 metrów, a także tzw. przepust syfonowy rzeki Kłodnicy pod Kanałem Gliwickim. Po wzmocnieniu się pysznymi kiełbaskami z grilla, krupniokami i zimnym piwem opuściliśmy statek udając się do Pławniowic (Plawniowitz), gdzie oczekiwał nas już ksiądz dr Krystian Worbs. Dzięki uprzejmości księdza Plawniowitzmieliśmy możliwość zwiedzenia tego przepięknego i zachwycającego zamku hrabiego von Bellestrem. Następnie uczestnicy mieli możliwość przedyskutowania swoich wrażeń w trakcie spaceru po przyzamkowym parku. Na zakończenie 12. wyjazdu studyjnego udaliśmy się na kolację do willi w Większycach (Wiegschütz) koło Koźla, zbudowanej (a ostatnio pięknie odrestaurowanej) w roku 1871 przez radcę handlowego i filozofa Marca Heymanna.WiegschuetzW niedzielę po śniadaniu opuściliśmy Śląsk z obietnicą rychłego powrotu. Tym samym zakończył się nasz 12. wyjazd studyjny, w trakcie którego nie opuszczała nas dobra aura (deszcz padał wyłącznie w trakcie zwiedzania Wieliczki, obozu w Łambinowicach oraz podczas drogi powrotnej), pozostawiając w naszej pamięci miłe wspomnienia.

Tekst: Andreas Smarzly
Fotografie: Ralph Wrobel